Biała czekolada inaczej-Lawendowe love.

Biała czekolada inaczej-Lawendowe love.

Ostatnio trochę prokrastynowałam. Na swoje usprawiedliwienie (a jako, że jedyną czytającą tego bloga jestem ja, to koniecznie muszę się usprawiedliwić) mogę jedynie powiedzieć, że zaniedbałam wszystkie regularne aktywności. Może oprócz spania. Właśnie otworzyłam jedno oko i w sennej malignie postanowiłam się podzielić moim najnowszym odkryciem czekoladowym. Czekolada lawendowa, bo o niej mowa zaskakuje. Jednych pozytywnie, dzięki niespodziewanej ziołowej nucie przełamując nudę białej czekolady. Pozostali degustatorzy mogą próbować takiej mieszanki po raz pierwszy i ostatni, ale na pewno nie będą w stanie łatwo wyprzeć tego połączenia z pamięci. A może z czasem wspomnienie kwiatu lawendy zatopionej w białej czekoladzie wzbudzi w odmętach umysłu jakąś melancholię? Poniższy przepis dedykuję wszystkim fanom płynu do mycia naczyń, gdyż lawenda dla nie-koneserów (czyli dla mnie np.) może wywołać skojarzenia z furą świeżo wypucowanych talerzy. Ale ad rem, bez przydługiej mowy wstępnej. Lawenda dobrze komponuje się z daniami z natury mdłymi – jak np. budyń waniliowy czy biała czekolada. Kiedy kolega poprosił mnie o przygotowanie czekolady, prezentu walentynkowego dla siostry, która nie spożywa kakao, wiedziałam, że lawenda musi dopełnić nudę białej czekolady. Do zrobienia tabliczki potrzebujemy : 100g pastylek białej czekolady, ewentualnie tabliczkę białej czekolady Pół łyżeczki suszonej lawendy Przygotowanie: ¾  czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej , pilnując  żeby nie przekroczyła temperatury 38 stopni! Gdy czekolada osiągnie ok 31-32 stopnie zdejmujemy garnek z kuchenki. Gdy czekolada się rozpuści dodajemy pozostałą ¼ poszatkowaną na drobne kawałki, cały czas energicznie mieszając. Na foremkę do czekolady wysypujemy lawendę i zalewamy czekoladą Ostawiamy nasze dzieło i pozwalamy mu zastygnąć w temperaturze pokojowej, w międzyczasie możemy iść pomalować paznokcie. Po zastygnięciu wyciągamy ostrożnie z foremki i voila! Tak przygotowaną tabliczkę...